21 maja 2026

Praga po mojemu – czyli jak ominąć tłumne wycieczki i hordy trendujących Instagramerów oraz zobaczyć coś interesującego.

Poniżej znajdziecie informacje powiązane bezpośrednio z 6 odcinkiem podcastu Wszędobylskie Oko, który można odsłuchać TU.


Żeby dobrze zwiedzać, trzeba dobrze zjeść

Moim zdaniem dobrą opowieść o Pradze trzeba zacząć od jedzenia. A to dlatego, że spożywanie posiłków odgrywa bardzo istotną rolę w codziennym życiu zarówno Prażan, jaki wszystkich Czechów. Najlepiej świadczy o tym istnienie Denní nabídki (alternatywnie: polední menu / denní menu) czyli krótkiej karty dań serwowanych od poniedziałku do piątku najczęściej w godzinach 11:30 do 14:00 (czasem od 11:00, czasem do 14:30, a nawet 15:00 – ale to prawdziwa rzadkość). Innymi słowy o 11:30 wjeżdża knedlik i nie ma zmiłuj, żadne korporacyjne "calls", żadne zebrania, żadne pilne maile nie mają szans w starciu z tym faktem. Pora obiadowa (lub jak kto woli lunchowa) jest nienaruszalna i jeśli ktokolwiek chciałby wywołać prawdziwe poruszenie w życiu Prażan (i Czechów w ogóle), a nawet doprowadzić do zamieszek, to likwidacja dziennego menu i żelaznych godzin jego spożywania jest tym ruchem, które wybuch powstania stuprocentowo gwarantuje. Ja mam z kuchnią czeską średnio po drodze, bo to kuchnia dla "mięśniaków", a jako że mięsa nie spożywam, to jestem z niej mocno wykluczona. Niemniej odnalazłam w niej swoje małe przyjemności, które pozwalają mi nie umrzeć z głodu podczas moich licznych podróży do stolicy Republiki Czeskiej. Poniżej te potrawy, które bardzo polecam "bezmięsnym".


Królowa bezmięsnych zup czyli KULAJDA

Wersja z Plzeňský restaurant Anděl (Smichov, metro Anděl: Nádražní 60/114). Moim zdaniem najlepsza z tych, 
które jadłam podczas tego pobytu.

Wersja z restauracji Hotelu Akcent, w którym tym razem mieszkaliśmy (Smichov, metro Anděl: Stroupežnického 1/253). Tą oceniam najniżej z obecnego zestawienia.

Wersja z Restaurace Karlův sklep (Nové Město, metro Karlovo náměstí: Karlovo náměstí 18). 
Przyzwoita i dostępna cały dzień, czyli także po zakończeniu pory obiadowej.



Palačinky kontra lívanečky

Palačinky – wersja z Plzeňský restaurant Anděl (Smichov, metro Anděl: Nádražní 60/114). 
Zdecydowanie bardziej swojskie niż ich francuskie odpowiedniki.

Lívanečky – wersja z Restaurace U Mamlasů (Smichov, metro Anděl: Nádražní 59/112). 
Puszyste drożdżowe placuszki, są też w wersji większej wtedy nazywają się lívance. 
Obie wersje są zdecydowanie delikatniejsze od swoich amerykańskich odpowiedników.


Smažený sýr czyli czeski kotlet dla bezmięśniaków

Wersja z Restaurace U Mamlasů (Smichov, metro Anděl: Nádražní 59/112).


Wersja z z Restaurace Karlův sklep (Nové Město, metro Karlovo náměstí: Karlovo náměstí 18).



Wersja z restauracji na Karlinie (Karlin, metro Křižíkova).



A dla mięśniaków cały przegląd mięs z knedlikami.

  


A na koniec cukiernicze szaleństwo Luwru.




Jakby ktoś chciał w kawiarni Luwru zapisać jakąś złotą myśl...



A jak już się najedliśmy to pora na zwiedzanie.


Warto odkryć Smichov


Jeśli chcecie być na bieżąco z tym, co dzieje się w Willi Bertramka, to zajrzyjcie TU.



Romantyczny park znany jako Sady na Skalce poleca się do odpoczynku (Smichov, metro Anděl).



Prawdziwie Złota uliczka, o której być może nie słyszeliście

Złota Uliczka wiadomo jest jedna i znajduje się przy praskim zamku. Obecny kształt te dawne koszary straży zamkowej, a następnie domki praskiej biedoty, zyskały w latach 50. XX wieku dzięki wizji wybitnego czeskiego twórcy filmów animowanych Jiříego Trnki, którego filmy bardzo Wam polecam, a można je zobaczyć TU.

Jednak prawdziwie złota uliczka znajduje się nieco dalej i nosi nazwę Nový Svět. 

Złota jest po pierwsze dlatego, że mieszczą się na niej domy o następujących nazwach: Pod złotym słońcem [Dům U Zlatého slunce: Nový Svět 92/27], Dom na złotej nóżce [Dům U zlatého noha: Nový Svět 76/1], Dom pod złotą gwiazdą [Dům U zlaté hvězdy: Nový Svět 87/2], Pod złotą gruszką [Dům U zlaté hrušky: Nový Svět 77/3], Dom pod złotą (alternatywnie niebieską) winoroślą [Dům U zlatého (modrého) hroznu: Nový Svět 78/5], Pod złotym bażantem [Dům U zlatého bažanta: Nový Svět 79/7], Dom pod zlotym drzewem [Dům U zlatého stromu: Nový Svět 82/13], Pod zlotym krzakiem [Dům U zlatého keře: Nový Svět 83/15], Dom pod złotym jagnięciem [Dům U Zlatého beránka: Nový Svět 85/19], czy dom Pod złotym pługiem [Dům U Zlatého pluhu: Nový Svět 90/25]. Innymi słowy na tej w gruncie rzeczy bardzo niewielkiej praskiej ulicy jest aż jedenaście domów, w których nazwie znalazło się złoto. 






Nový Svět nazywany jest czasem praskim Montmartrem, nie dlatego, że kogoś tam ukatrupiono (jak Św. Dionizego w Paryżu), ale dlatego, że mieszkało tam wiele ważnych dla praskiej kultury osobistości: reżyserów (pod numerem 97 mieściło się studio filmowe, w którym pracował Jan Švankmajer), artystów, architektów itp. Na przykład w jedenastym "złotym" domu, tym  Pod złotym żołędziem (Nový Svět 79/1), mieszkał wybitny architekt Jan Blažej Santini-Aichel twórca tzw. barokowego gotyku. Na tej ulicy osiedlił się także Tyge Ottesen Brahe nauczyciel Johannesa Keplera i wyznawca skomplikowanego systemu astronomicznego zwanego geoheliocentryzmem. Pomnik obu panów znajduje się 11 minut od tej uliczki przy ulicy Keplerowej.





Z mojej perspektywy na Novým Svěcie najważniejszy jest dom, w którym mieszkał i tworzył Vladimír Suchánek, wybitny czeski litograf, twórca licznych projektów znaczków pocztowych oraz niemal pół tysiąca projektów exlibrisów. Jego dom oznaczony jest nietypową tablicą pamiątkową wykonaną na kamieniu litograficznym. A TU możecie posłuchać fragmentów występu wyjątkowego zespołu współzałożonego przez Suchánka o nazwie Grafičanka, ktory działał przez kilka dekad od 1972 roku.



George Eliot w Pradze

Wizyta w Pradze jednej z najwbitniejszych (obok Elisabeth Gaskell) wiktoriańskich pisarek musiała zaowocować literackim opisem. Nie jest on niestety dla Pragi zbyt pochlebny, przy czym musimy mieć świadomość, że Eliot pierwszy raz odwiedza Pragę na krótko (jeden dzień w 1858 roku), wciąż zmagając się ze skutkami potwornej biegunki, której nabawiła się w Monachium, a ponadto była to Praga nie tylko na długo przed solidną renowacją Mostu Karola (który w ogóle się jeszcze wówczas tak nie nazywał), jak również rewitalizacją dzielnicy żydowskiej czyli Josefova i wybudowaniem reprezentacyjnej ulicy Pařížskiej, która biegnie w stronę Rynku Starego Miasta, ale także na rok przed podjęciem fundamentalnej dla obecnego wyglądu Hradčan decyzji, czyli wznowienia budowy katedry Świętego Wita, której budowę zawieszono z powodu wybuchu wojen husyckich w 1419 roku, a którą w międzyczasie nawiedziły dwa pożary i która rzeczywiście prezentowała się wówczas niezbyt okazale. Z kolei błędna nazwa Hradčan w wersji "Radschin" mogła mieć związek z obracaniem się Eliot w kręgach osób niemieckojęzycznych, dla których praskie wzgórze zamkowe było Hradschinem.

Jeśli chcecie przeczytać więcej na temat wizyty George Eliot w Pradze (a także relacji z tym miastem innych wybitnych literatów i literatek XIX wieku) to polecam artykuł czeskiego historyka Zdenka Berana, który można poczytać TU (wersja angielska).

Jeśli chcecie się przekonać, jak wygląda Stavovské divadlo (i że nie jest: "obskurnym, brzydkim budynkiem"), to zajrzyjcie TU.

Jeśli chcecie zapoznać się z opowiadaniem, które napisała pod wpływem pierwszej wizyty w Pradze, to można je w oryginale przeczytać TU.

A poniżej zdjęcia pozwalające zrozumieć, dlaczego być może katedra zrobiła na pisarce tak niedobre wrażenie. 

Wygląd katedry przed rozbudową, zdjęcie wykonano ok. 1865 roku.

Widok z tego samego punktu na katedrę po ukończeniu jej budowy w 1929 roku.



Kino Jana Svěráka, muzyka Butów i Bobule

Film Ropaci (czyli Ropojady) z 1988 roku można zobaczyć TU.

Film Obecná škola z 1991 roku, którego trailer można zobaczyć TU, był z okazji jego cyfrowej rekonstrukcji reklamowany tak, jak potrafią to zrobić tylko Czesi, hasłem: "nie jest aż tak erotyczny, żeby się nie nadawał do oglądania przez dzieci"!

Film Jízda z 1994 roku to najbardziej kultowy czeski film drogi, który z całego serca Wam polecam, to opowieść o dwóch przyjaciołach, w których wcielają się Jakub Špalek i Radek Pastrňák (lider zespołu Buty), którzy wyruszają w podróż życia przez Południowe Czechy. Po drodze spotykają uroczą Aňę Geislerovą, ale w tym filmie najważniejsza jest wolność, której bohaterowie doświadczają na różne sposoby i w różnych wymiarach oraz zakresach. TU możecie zobaczyć trailer tego filmu.
A TU możecie posłuchać Butów z fragmentami filmu Jizda (jakość niestety nie jest premium). TU z kolei można zobaczyć film dotyczący tego, jak film powstawał (niestety tylko po czesku, ale i tak uważam, że warto).

Najbardziej znany międzynarodowo film Svěráka to Kolja z 1996, który otrzymał zarówno Oscara, jaki Złoty Glob w kategoriach filmu nieanglojęzycznego. TU odnajdziecie trailer. A TU na razie dostępny jest cały film.

A TU możecie zobaczyć trailer do filmu Tři bratři – to jest całkowita jazda bez trzymanki, którą bardzo Wam polecam!

A jak już jesteśmy w kinie, to polecam najbardziej kultową scenę z filmu Bobule w reżyserii Tomáša Bařiny z 2008 roku, która doskonale obrazuje, że z burčákiem naprawdę trzeba uważać do zobaczenia TU. A cały film zobaczycie TU.


Ogród Botaniczny i Praskie Zoo

Polecam zarezerwowanie sobie całego dnia na odwiedziny w Praskim Ogrodzie Zoologicznym (metro: Nádraží Holešovice i przesiadka w autobusową linię 112 – przystanki Zoo lub Sklenářka: U Trojského zámku 120/3). 




W praskim Zoo lemury już na Was czekają, jak widać z otwartymi rękoma.



A także w Praskim Ogrodzie Botanicznym – generalnie zależy skąd się jedzie, my szliśmy piechotą z ulicy Hnězdenskiej (tak, to właśnie Gnieźnieńska!) i to zajmuje od 10 do 17 minut, ale z centum Pragi jedzie się najczęściej tramwajem linii 17 z przystanku Staroměstská do przystanku Trojská i w zasadzie też czeka nas 15-minutowy spacer, można jechać autobusem, ale nie polecam.






Rzeźby w przestrzeni publicznej

Spacerując po Pradze warto rozglądać się uważnie dookoła, bo Prażanie uwielbiają rzeźby w przestrzeni publicznej.




Michal Trpák, Slight Uncertainty (Lekka niepewność), okolice Mosaic House 2015.
[Odborů 1343/1, Nové Město]





Veronika Psotková, Pływacy, wejście do Tančícíego důmu 2021.
[Jiráskovo nám. 1981/6, Nové Město]




Kryštof Hošek, Szczury na Náplavce (w pobliżu Výtoň).
Można ich wypatrywać także w innych, czasami zaskakujących miejscach.


Czeski Jazz

Polecam w tym zakresie poszukiwania na własną rękę, ale ze swojej strony bardzo polecam twórczość Davida Fárka, a przede wszystkim podróż do Pragi i uszy otwarte, bo jazzu można tam posłuchać właściwie wszędzie. 


Navalis 2026

Z jednej strony święto religijne będące wspomnieniem Św. Jana Nepomucena, z drugiej czysto świeckie regaty weneckich gondoli i innych typów pojazdów wodnych – to właśnie czeka Was, jeśli pojawicie się w Pradze w połowie maja. 


W procesji, która wędruje z katedry Św. Wita na Most Karola pod figurę Św. Jana Nepomucena, są jeźdźcy.


Figura Św. Jana Nepomucena.


Reprezentanci rozmaitych Stowarzyszeń.


Symbole Św. Jana Nepomucena.



W czasie, gdy procesja przechodzi Mostem, na wodach Wełtawy gromadzą się gondole.

Niektóre z figurą Św. Jana Nepomucena na dziobie.


A nad Mostem pojawiają się spadochroniarze.


Wykonujący rozmaite akrobacje.

A na koniec wszyscy słuchają koncertu symfonicznego na wodzie.

Warto przynajmniej raz to przeżyć. Podobnie jak wycieczkę do Pragi.








































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz