23 kwietnia 2026

Kwestia kobieca pozostaje nierozstrzygnięta (niestety)

Najnowszy odcinek Wszędobylskiego Oka (już 5! – sama się dziwię, jak ten czas leci!), którego można posłuchać TU skupia się na czterech polach dystrybucji znaczeń: filmie Barbie w reżyserii Grety Gerwig [2024], polskim tłumaczeniu książki Rozsiki Parker i Griseldy Pollock pt. Dawne mistrzynie. Kobiety, sztuka i ideologia, w przekładzie Anny Arno [Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2025], wystawie Chcemy całego życia. Feminizmy w sztuce polskiej, która odbyła się w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie [19.10.2024 – 02.02.2025, kolektyw kuratorski SemFem w składzie Anka Leśniak, Karolina Majewska-Güde, Paulina Olszewska, Agnieszka Rayzacher, Dorota Walentynowicz] oraz nadal trwającej wystawie Kwestia kobieca 1550-2025, którą można do 3. maja 2026 oglądać w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie [kuratorka: Alison M. Gingeras].

Wszystkie one na różne sposoby ogrywają i odgrywają tzw. "kwestię kobiecą" czyli stopień wyższy rozpoczętego na początku wieku XV przez pochodzącą z Wenecji, ale związaną z francuskim dworem Karola IV Szalonego (Umiłowanego), Christine de Pizan querelle des femmes, tj. "sporu o kobiety". Na stronie MSNu pojęcie querelle des femmes jest terminem obejmującym cały okres od pierwszych tekstów de Pizan po pierwsze sufrażystki, o czym świadczy choćby ten cytat: "Zanim nastał nowoczesny feminizm, była tak zwana kwestia kobieca", po czym w następnym zdaniu wyraźnie zrównują ją z querelle des femmes. Jest to karygodny skrót myślowy. Działalność de Pizan to początek bardzo długiej i meandrującej drogi, która nie tylko miała wiele etapów, ale w ramach której "spór" zmienił się w "kwestię". Dlaczego to jest ważne można więcej przeczytać tekst Mariki Takanishi Knowles, do którego link zamieszczam nieco dalej w tym wpisie.

Pierwsza polemiczna wypowiedź Christine powstaje w 1402 roku jako reakcja na satyryczne dzieło Jeana de Meuna „Romans o róży”, które w pełen ironii sposób ukazuje konwencje miłości dworskiej, a jednocześnie krytycznie przedstawia kobiety jako zwykłe uwodzicielki. Ale ważniejsze w kontekście szerokiej debaty o społecznej i kulturowej oraz politycznej pozycji kobiety są niewątpliwie dwie kolejne publikacje poetki i polityczki w jednym, tj. Księga o Mieście Kobiet [1405] oraz Skarb Miasta Kobiet [1405]. Pierwszy z tekstów będących niezwykle pogłębioną i rozbudowaną argumentacją przeciwko tezom de Meuna przedstawia sylwetki 165 kobiet (bohaterek biblijnych, mitologicznych oraz postaci historycznych), które stanowią zarówno podstawowy budulec wznoszonego przez de Pizan miasta, jak również każda z nich dostarcza kolejnego argumentu przeciwko niesprawiedliwemu obrazowi kobiet promowanemu przez poetę. Zbudowane przez de Pizan miasto opiera się na trzech filarach (rozdziałach, cnotach): Rozumie (Roztropności), Prawości (Uczciwości) i Sprawiedliwości. Poetka czerpała co prawda inspirację z De Mulieribus Claris Boccaccia, niemniej zaproponowana przez nią interpretacja poszczególnych postaci jest całkowicie autorska, a to, co jest jednym z najważniejszych osiągnięć tego tekstu, to oparcie przymiotów kobiety nie na jej szlachetnym pochodzeniu, lecz na szlachetności ducha. Pozwala to na szeroką panoramę spojrzenia na kobiety i stanie się wielką inspiracją dla następczyń de Pizan. 

Spośród nich najważniejszą wydaje się być autorka opublikowanego w 1600 roku Giustizia delle donne (Wartość kobiet: w której wyraźnie widać ich szlachetność i wyższość nad mężczyznami) czyli Modesta di Pozzo di Forzi.

Querelle des femmes jest także kontekstem do – przywołanej przez Alison M. Gingeras moim zdaniem zupełnie bezrefleksyjnie – koncepcji femmes fortes, o której ciekawie i bez uproszczeń pisze historyczka sztuki Marika Takanishi Knowles w artykule Tricky, Fine, and Trapped: Painting the Femme Forte in Early Seventeenth-Century France.

Jeśli chodzi o film Barbie to chciałam tylko dołożyć Wam kilka linków i jedno poglądowe zdjęcie, które pokaże, że w zasadzie firma Mattel wcale nie boi się "płaskostopia" swojej flagowej lalki...

Przykład Barbie z filmowej linii Margot Robbie znajdziecie TU.

Zainteresowanych zmonetyzowaną wersją Dziwilli zapraszam TU. Warto zwrócić uwagę, że okaleczenia stały się w przypadku produktu komercyjnego rodzajem dziwacznego makijażu...


Witam w świecie stópek Barbie. Obie lalki na zdjęciu są produkcji Mattel. Na pierwszym planie umieściłam autentyk z lat 90. XX wieku, czyli z czasów, gdy kończyny Barbie wykonywane były z kauczuku i były znacznie bardziej plastyczne niż dzisiaj, np. zginały kolana, na drugim planie jest Barbie z kolekcji Fashionistas (produkowane w latach 2009-2017), w której lalki mają płaskostopie (jak ta na zdjęciu) lub stoją na paluszkach w zależności od przypisanego im typu obuwia (ta ma trapery).


Poniżej znajdziecie materiały wizualne pozwalające na bardziej immersyjne zanurzenie się w opowieści o wystawie Chcemy całego życia. Feminizmy w sztuce polskiej

Tytułem uzupełnienia (oraz korekty niezamierzonych błędów, które wkradły się do nagrania):

Wystawa jako projekt ma swoją kontynuację, pierwszym spin-offem była prezentacja pt. Chcemy całego życia. Współdzielenie, na którą niestety nie zdążyłam dotrzeć, a która odbywała się od 20. października 2025 do 1. marca 2026 (wiem, wiem, bardzo dużo czasu było, żeby obejrzeć, no ale naprawdę nie wyszło...czego bardzo żałuję). Ważne jest to, że w ramach tej wystawy kolektyw SemFem zdecydował się "kontynuować zapoczątkowany w PGS wątek dotyczący tematu wspólnot, proponując jego nowe, poszerzone ujęcie". W warszawskiej Galerii Studio zaprezentowano "prace eksplorujące potencjał wspólnego działania na rzecz konkretnych i dalekosiężnych celów zmiany świata. To propozycja rozumienia współdzielenia jako tworzenia wspólnoty, współodczuwania, a także poczucia odpowiedzialności". 

To fragment z tekstu wprowadzającego na stronie Teatrogalerii STUDIO, w której odbyła się ta odsłona projektu i to jest bardzo dobry prognostyk na przyszłość. W pewien sposób odpowiada bowiem na postulaty, które przedstawiam w podcaście, a przede wszystkim zwiastuje nadzieję na przełamanie schematyzmu "wystaw kobiecych", bo w tej wystawie brali udział także artyści oraz – zakładam na podstawie pewnych przesłanek – osoby artystyczne nieidentyfikujące się w kategoriach binarności płciowej. Podtytułowe "współdzielenie" zakorzenione w praktykach wspólnotowych brzmi jak wielka nadzieja na przyszłość, nie tylko dla sztuki, ale dla ludzi.

Errata do podcastu: 

1. Monika Zielińska (Mamzeta) – to jest prawidłowy zapis/sposób przedstawiania artystki;

2. Chorwacka artystka to Sanja, a nie Tanja, Iveković (nazwisko na szczęście się zgadza);

3. Tytuł pracy Anny Baumgart to oczywiście Bombowniczka, a nie Bomberka.

4. Lech Wałęsa internowany był w okresie 13.12.1981-14.11.1982, a Nagrodę Nobla Danuta Wałęsowa wraz z synem Bogdanem odbierała w 10. grudnia 1983 w Oslo (ufff!). Wałęsa nie zdecydował się na wyjazd z obawy o to, aby władze nie zablokowały mu powrotu do kraju. 

5. Patryk Różycki (jakoś tak sama siebie słyszę jakbym mówiła Różyski).

6. Wystawa chińskich artystek z 1988 roku nosiła pełny tytuł Viewes from the Jade Terrace. Chinese Women Artists 1300-1912.

7. Ferdynand I Medyceusz to jest poprawne imię Wielkiego Księcia, który był mężem Wielkiej Księżnej Krystyny – protektorki Artemisi Gentileschi podczas jej pobytu we Florencji na początku drugiej dekady XVII wieku.

8. Sofinisba Anguissola oczywiście udzielała van Dijkowi rad dotyczących światła (a nie świata, jaktmyłkowo przeczytałam cytat z Dawnych mistrzyń).

9. Chcąc być bardziej precyzyjnym chodzi o Szóste Masowe Wymieranie (które jest jednocześnie potocznie mówiąc wyginięciem).

10. Eike Dieter Schmidt jest mężczyzną (można być może odnieść wrażenie, że uznaję go za kobietę) i zakończył dyrektorowanie Galerią Uffizi w 2024 roku, obecnie dyrektoruje Museo di Capodimonte w Neapolu, co jest o tyle ciekawe, że oba te muzea łączą obie wersje Judyty pędzla Gentileschi, o których mówiłam w tym odcinku.



Niektóre z prac, o których wspominam w odcinku możecie znaleźć pod linkami podpiętymi na poniższej liście:


Katarzyna Górna Madonny. 


Tomasz Sarnecki plakat (i możliwość zerknięcia na artykuł, w którym autor wraca do swoich wyborów sprzed lat). 


Sanja Iveković, Niewidzialne Kobiety „Solidarności”. 


Dokumentacja performensu Marii Pinińskiej-Bereś Pranie


Ewa Partum, Poem by Ewa.


DISCLAIMER: Zdjęcia (i filmik), które wykonałam na wystawie. Własność intelektualna należy do twórczyń i twórców. Zdjęcia nie mają charakteru reprodukcyjnego (w znaczeniu wydawniczym), ani komercyjnego i są umieszczane w niniejszym poście na prawach cytatu w powiązaniu z 5 odcinkiem podcastu Wszędobylskie Oko. Działania Autorki mają charakter edukacyjny, mieszczą się także w obszarze krytyki sztuki.




Efka_s (Ewa Potocka – w podcaście błędnie przywołuję jej wcześniejsze nazwisko Szczyrek), Antykoncepcja, 2005. 
[filmik pokazuje fragment animacji na podstawie oryginalnej gry komputerowej autorstwa Artystki]

O grze Antykoncepcja pisałam w rozdziale pt. Subwersywna rzeczywistość artystycznych gier – gry komputerowe jako inspiracja taktyk polskich artystów w monografii pod redakcją nieodżałowanego prof. Andrzeja Pitrusa zatytułowanej Olbrzym w cieniu. Gry wideo w kulturze audiowizualnej wydanej przez WUJ w 2012 roku. Do poczytania TU. Tekst dotyczy także innych twórców i projektów, a fragment o Antykoncepcji oznaczony jest hasłem: To nie gra, to moje życie!



Monika Zielińska (Mamzeta)Genealogia/Ginealogia (Blizna po matce), 1999.



Plenum Osób Opiekujących Się (Katarzyna Kania, Weronika Morawiec, Adu Rączka, Anna Steller, Dorota Walentynowicz, Anna Witkowska), Odmiany miłości zwane podtrzymywaniem, 2024.



Ewa Partum, Hommage à Solidarność, Galeria Wewerka, Berlin Zachodni 1983 – dokumentacja wideo performensu.



Zuzanna Janin, 1989-2014. After_Tomasz_Sarnecki_Sania_Iveković, 2014.



Dokumentacja i baner z Marszu Głodowego Kobiet, Łódź 1981.



Anna Beata Bohdziewicz, Październik 1990. Sprawa aborcji wraca do Sejmu, z cyklu "Fotodziennik, czyli piosenka o Końcu Świata", 1990.



Plakaty Barbary Kruger, Moje ciało to pole walki na ulicach Warszawy, 1991.



Widok wystawy, część zatytułowana Trybuna z hasłami Osób Strajkujących po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku dotyczącego obowiązującego w Polsce prawa aborcyjnego, 2020-2021.



Karolina Breguła, Instrumenty do robienia hałasu, 2016 – widok fragmentu wystawy.



Mural autorstwa Marty Frej wykonany na ul. Targowej 15 w Warszawie, zrealizowany ze zbiórki Fundacji Akcja Demokracja, Warszawa 2016.



Małgorzata Gurowska, Agata Szydłowska, Za Waszą i Naszą, cykl plakatów umieszczonych na słupach ogłoszeniowych w przestrzeni publicznej Warszawy 11.11.2020.



Zbigniew Libera, Jak tresuje się dziewczynki, 1987. 
Nadal kobieca dłoń "opiekująca" się przyszłą kobietą powoduje u mnie ciarki ze względu na rodzaj rytuałów opieki, jakie proponuje. Uważam, że to jedna z najmocniejszych prac dotyczących uwikłania kobiet w sieć patriarchatu, w której istotnym polem władzy jest władza widzenia i zarządzania widzeniem budowana w oparciu o określone wzorce wyglądu, które są nagradzane.



Ewa Partum, Perły, 2006.



Jeden z moich absolutnie ulubionych fragmentów wystawy. Żywy, a jednocześnie stanowiący znakomity zapis historyczny oddolnych działań autorstwa artystek, które w okresie PRLu wiedziały, że należy zamanifestować swoją odrębność i uwidocznić się.


Lista materiałów poszerzających kontekst wystawy:


1. Wywiad z Ewą Partum na temat jej wyjazdu do Berlina i jej działań artystycznych TU.

2. Wywiad z Katarzyną Malejką TU.

3. Sonia Jaszczyńska, Ręka, która porusza kołyskę, trzyma pędzel do pobrania TU

4. Projekt dr Karoliny Sikorskiej realizowany w ramach Stypendium MKiDN nosi tytuł Artystki i praktyki troski.


Poniżej znajdziecie materiały wizualne pozwalające na bardziej immersyjne zanurzenie się w opowieści o wystawie Kwestia kobieca 1550-2025.

Mowa Alison Gingeras podczas Olśnień Onetu do posłuchania TU – zaczyna się ok. 1:07:00). 


 


Tekst wprowadzający w pierwszą część wystawy dotyczącą rzekomo Femmes fortes.


Porównanie obrazów przedstawiających Judytę dekapitującą Holofernesa:

1. Michelangelo Merisi, zw. Caravaggio [ok. 1599] do zobaczenia TU.
2. Artemisia Gentileschi [1612-1613] do zobaczenia TU.
3. Zbliżenie na twarz Judyty z obrazu z pkt. 2 do zobaczenia TU.
4. Artemisia Gentileschi [1620-1621] do zobaczenia TU.


Historia w obrazach motywu Zuzanny i starców – od typowego dla dojrzałego renesansu i protobaroku ujęcia autorstwa Jacopo Robustiego zw. Tintoretto do jednej z wersji Zuzanny autorstwa Rembrandta, tej, którą w swojej pracy Łaźnia żeńska wykorzystała Katarzyna Kozyra.


1. Jacopo Robusti, zw.Tintoretto [1555-1556] do zobaczenia TU.

2. Artemisia Gentileschi [1610] do zobaczenia TU

3. Pieter Lastman [1614] do zobaczenia TU

4. Anthon van Dyck [1621-1622] do zobaczenia TU

5. Rembrandt [1636] do zobaczenia TU




DISCLAIMER: publikowane zdjęcia wykonałam na wystawie. Własność intelektualna należy do twórczyń i twórców. Zdjęcia nie mają charakteru reprodukcyjnego (w znaczeniu wydawniczym), ani komercyjnego i są umieszczane w niniejszym poście na prawach cytatu w powiązaniu z 5 odcinkiem podcastu Wszędobylskie Oko. Działania Autorki mają charakter edukacyjny, mieszczą się także w obszarze krytyki sztuki.



Clarity Haynes, Wielkie narodziny III (Narodziny J), 2023.

TU możecie zobaczyć reprodukcję obrazu Gustave'a Courbeta L'Origine du monde z 1866 roku, który jest szczególnym portretem Constance Quéniaux, ale jednocześnie biorąc pod uwagę tytuł obrazu jest opowieścią o swoistym mateczniku świata, a zatem w pewien sposób tworzy parę z propozycją Haynes. Przy czym propozycja Amerykanki jest znacznie bardziej uziemiona, namacalna, materialna. Artystka świadomie odrzuca wszystkie metafory, jakie dotychczas otulały ten akt, który jest udziałem – choć nieświadomym – każdego z nas, a zatem powinien być nam najbliższy, podczas gdy w praktyce został poddany jednocześnie nadmiernej demonizacji i swoistej mitologizacji, albo co gorsza zbędnej poetyzacji. 



Louise Bourgeois, Tracy Emin, Nie opuszczaj mnie, 2009-2020.


Wywiad z Tracy Emin do obejrzenia TU.

Opowieść Tracy Emin o Louise Bourgeois do obejrzenia TU.



Dominika Bujnowska, Wojna, praca niedatowana.



Justyna Sokołowska, Jedwabne, dyptyk sitodrukowy, 2020. [reprodukcje udostępnione przez Artystkę]
Zwróćcie uwagę, że artystka wykorzystuje cechy splotu dwuosnowowego, aby przedstawić dwie strony medalu. Jedwabne przed pogromem, w którym Żydzi stanowili integralny element społeczności i Jedwabne w trakcie/po pogromie, gdy wszyscy Oni nagle zniknęli.



Justyna Sokołowska, Opatów, 2024. TU link do Instagrama Artystki.



Kwestia osławionego Anonima...

Dokumentacja tego, jak bardzo można nie zdążyć z przygotowaniem wszystkich elementów tak rzekomo starannie organizowanej wystawy...



Postscriptum, czyli klamra spinająca tę wciąż nierozstrzygniętą kwestię...

Liliana Zeic, Kobiety trzymające lobelię jeziorną z cyklu Świteź, intarsja, 2025.



Liliana Zeic, Kobiety trzymające poryblin jeziorny przemieszczający się przez rozłogi z cyklu Świteź, intarsja, 2025.

Prace Liliany Zeic były częścią mini-ekspozycji kuratorowanej przez Michalinę Sablik i Verę Zalutskayą pod hasłem Inne jutra w ramach projektu Miasto kobiet. To znakomita, jednocześnie przerażająca i porażająca, re-interpretacja naszego rozumienia legendy Świtezi. Podchodząc z empatią do kobiet walczących o swoją integralność dekonstruuje "morderczą" legendę jeziora, zwracając uwagę na faktyczny wymiar aktu przemiany w lobelię jeziorną. Te prace wydały mi się znakomitym domknięciem tematu Dziwilli – dziwnej Barbie, która nie miała szans na uniknięcie gwałtu i która wciąż musi się zmagać ze skutkami przemocy, jakiej doświadczyła. 


Linki do artykułów (w języku angielskim) dotyczących różnych wątków poruszanych w odcinku:


Judith the Florentine Other David TU

Post Sheily Barker na temat sposobów kuratorowania wystaw dawnych mistrzyń do poczytania TU

Artykuł Hannah Criswell, Artemisia Gentileschi: Judith Reimagined do poczytania TU

4 rozdział wydanej w 2012 roku książki Wives, Widows, Mistresses, and Nuns in Early Modern Italy autorstwa Allyson Burgess Williams zatytułowany Rewriting Lucrezia Borgia: Propriety, Magnificance, and Piety in Portraits of a Renaissance Duchess można pobrać TU




Dla zainteresowanych jeszcze bardziej linki do ważnych stron okołofeministyczno-artystycznych:

Secondary Archive (Platform for women artists from Central and Eastern Europe). 
Podsumowanie 25-lecia projektu Anonymous was a Woman
Strona główna projektu Anonymous was a Woman.
Znakomity film Lynn Hershman Lesson, W.A.R.! Women Art Revolution [2011]. 


Artykuł Agaty Jakubowskiej o Dawnych mistrzyniach Pollock i Parker do przeczytania TU


Omówienia wystawy Kwestia kobieca 1550-2025:

1. Pochwalny artykuł prof. Marii Poprzęckiej do poczytania TU
2. Umiarkowanie krytyczny artykuł Agaty Pyzik do poczytania TU
3. Krytyczny artykuł Karoliny Majewskiej-Güde do poczytania TU


Lektury niecyfrowe, o których wspominam w podcaście:

1. Mary D. Garrard Artemisia Gentileschi and Feminism in Early Modern Europe – więcej TU.
2. Sheila Barker Artemisia Gentileschi – więcej TU.
3. Benedetta Craveri, Złoty wiek konwersacji – więcej TU
4. Alicja Kobza, Graficzki. Nieopowiedziane historie polskich projektantek grafiki użytkowej 1945-1989 – więcej TU.
5. Izabela Kowalczyk, Wraz z innymi. Artystyczne praktyki troski – więcej TU.


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz